wtorek, 5 maja 2020

Wolę tworzenie niż znudzenie..

Wcale nie zamierzałam rymować, ale tak wyszło. Zastanawiałam się czy ja się umiem nudzić? No chyba nie...Zawsze mam coś do zrobienia. Zwłaszcza, że mam teraz naprawdę dużo obowiązków do pogodzenia w związku z zaistniałą sytuacją.
Brakuje mi zajęć plastycznych, które prowadziłam z moimi uczniami. Próbuję ich zachęcić do kreatywności w plastyce, jedni to wdrażają już, inni może zaczną.
A ja kiedyś pewnej soboty tak spontanicznie wyjęłam kredki pastelowe i narysowałam pejzaż. Może nie wyszedł idealnie, ale jest "mój - autorski". Bo zawsze wolę tworzenie niż znudzenie.


niedziela, 1 marca 2020

Cenimy przyjaźń

Tematem, który podjęłam na ostatnich zajęciach czytelniczo-plastycznych jest bezinteresowna przyjaźń. Niby proste, ale w dzisiejszych materialistycznych czasach nie zawsze powszechne. Widać było zainteresowanie dzieci...zwłaszcza gdy czytałam im bajkę terapeutyczną  "O dwóch ołówkach" ze zbioru bajek terapeutycznych dla dzieci młodszych. Do tego "podpięłam" odcinek "Na podwórzu" bajki animowanej z serii "Zaczarowany ołówek". A przy okazji bardzo się zdziwiłam, że obecne pokolenie 7-9 latków nie wie co to "bawić się na podwórzu". Potem dzieci zainspirowane bajkami: czytaną i obejrzaną - wykonały pracę plastyczną właśnie o zaprzyjaźnionych ołówkach, wykorzystując folię aluminiową.






środa, 19 lutego 2020

Dobre maniery...

Podczas ostatnich zajęć plastyczno-czytelniczych rozmawialiśmy o ...dobrych manierach. Tak, tak, gdyż uprzejmość, grzeczność ułatwia życie. Dobrym przykładem było opowiadanie "Czarodziejskie słowo". Tam chłopiec używając słowa: proszę - dużo osiągnął, a wcześniej złością i brakiem kultury - prawie nic. Potem wykonaliśmy odznakę  "Pomocna dłoń". Dzieciom zajęcia się podobały, a może kiedyś skorzystają z takich "czarodziejskich słów"?